Zdumienie wielu kibiców wywoływała obecność Benjamina Pavarda w wyjściowej jedenastce Francji na mundialu. Nazwisko dość anonimowego obrońcy Stuttgartu wypadało bowiem dość blado w gwiazdozbiorze najlepszych piłkarzy Europy. Po meczu z Argentyną nikt jednak nie dziwi się już decyzji Didiera Deschampsa.